Pontormo w Rzymie — pierwsza w historii wystawa monograficzna w Scuderie del Quirinale

Wystawa czynna do 7 lutego 2027 (otwarta 9 października 2026). Scuderie del Quirinale, Via XXIV Maggio 16, godz. 10:00–20:00 (ostatnie wejście 19:00). Bilet normalny 18 € (+2,50 € opłaty rezerwacyjnej online). Bilety kupicie w oficjalnej kasie online Scuderie del Quirinale — pełny cennik niżej.

Pontormo, Wizytacja (Nawiedzenie), ok. 1528-1530, Carmignano
Pontormo, Wizytacja (ok. 1528–1530), kościół Santi Michele e Francesco w Carmignano — obraz, który czeka na zwiedzających w ostatniej sali wystawy w Scuderie del Quirinale

Giorgio Vasari, który znał Pontorma osobiście i nie do końca go lubił, zostawił nam portret człowieka mieszkającego w pokoju na piętrze, do którego wchodziło się po drewnianej drabinie. Wszedłszy, malarz wciągał ją za sobą na górę, żeby nikt mu nie przeszkadzał. Od tamtej pory Jacopo Pontormo ma w historii sztuki opinię odludka i dziwaka. Teraz, niemal pięćset lat po jego śmierci, ten samotnik dostał coś zupełnie niesamotniczego: wielką wystawę w Rzymie, ponad 130 dzieł, w tym 84 jego własnego pędzla i ołówka.

Od 9 października 2026 do 7 lutego 2027 Scuderie del Quirinale pokazują to, co organizatorzy nazywają pierwszą wielką wystawą monograficzną poświęconą Pontormowi. Ściślej mówiąc, i tak precyzuje to recenzja „Finestre sull’Arte”, jest to pierwsza monografia tej skali zorganizowana poza Florencją. Ostatnim porównywalnym przeglądem była wystawa w Palazzo Strozzi z 1956 roku, przygotowana na 400-lecie śmierci artysty, ale tam Pontormo dzielił scenę z całym wczesnym manieryzmem florenckim. Kuratorką jest Cristina Acidini, jedna z czołowych badaczek florenckiego Cinquecenta, wspierana przez Elenę Capretti, Philippe’a Costamagnę, Bruce’a Edelsteina i Carla Falcianiego. Wystawę zorganizowały Ales – Scuderie del Quirinale wraz z Gallerie degli Uffizi, a katalog wydała Electa.

Kim był Pontormo

Jacopo Carucci urodził się w 1494 roku w Pontorme, osadzie pod Empoli, od której wziął przydomek. Zmarł we Florencji w 1557 roku. Stoi u progu tego, co historycy sztuki nazywają manieryzmem — momentu, w którym renesansowa harmonia zaczyna pękać. Ciała się wydłużają, kolory robią się niepokojąco świetliste, a kompozycje przestają grzecznie układać się w trójkąty. Uczył się u Mariotta Albertinellego, Piera di Cosima i Andrei del Sarto, a jego najzdolniejszym uczniem był Bronzino.

Współcześni nie zawsze wiedzieli, co z nim zrobić. Ten sam Vasari w drugim wydaniu Żywotów (1568) zarzucał mu, że porzucił florencką manierę na rzecz stylu „niemieckiego” — kanciastego i niezgrabnego, podpatrzonego na rycinach Dürera. Wieki później te same cechy zachwycały Piera Paola Pasoliniego i wideoartystę Billa Violę. Wystawa w Rzymie podważa zresztą także legendę o dziwaku. Katalog proponuje nową lekturę Libro mio, dziennika, który Pontormo prowadził w latach 1554–1556. Notatki o tym, co zjadł na kolację i jak się czuł, przez dekady służyły za materiał do psychologicznych diagnoz artysty. Autorzy katalogu sugerują, żeby z tymi diagnozami nieco zwolnić.

Co zobaczyć na wystawie

Wystawa ma sprytną klamrę: zaczyna się i kończy Wizytacją. W pierwszych salach wisi wczesna wersja tematu, fresk z lat 1514–1516 zdjęty ze ściany Chiostrino dei Voti w bazylice Santissima Annunziata we Florencji. Serwici zamówili cykl u Andrei del Sarto i jego dawnych pomocników, Pontorma i Rossa Fiorentina. Dwudziestoletni Pontormo właśnie tu zaczął robić karierę. Na koniec, w ostatniej sali, czeka Wizytacja z Carmignano (ok. 1528–1530) — cztery monumentalne kobiety w powiewających, niemal fluorescencyjnych szatach, zawieszone w przestrzeni, która nie bardzo przejmuje się prawami perspektywy. Obraz powstał dla kaplicy rodziny Pinadori. Na co dzień wisi w kościele Santi Michele e Francesco w Carmignano pod Prato, czyli w dawnym kościele franciszkańskim, który w 1782 roku przejął funkcję parafii San Michele. Stąd w źródłach raz pojawia się „San Michele”, a raz „Santi Michele e Francesco”.

Między tymi dwiema Wizytacjami układ jest w większości chronologiczny. Kilka miejsc warto zaznaczyć sobie na planie:

  • Historie Józefa Egipskiego (1515–1516) — panele z sypialni małżeńskiej Pierfrancesca Borgheriniego i Margherity Acciaioli, malowane wspólnie z Granaccim, Andreą del Sarto i Bachiaccą, dziś rozproszone po muzeach i na kilka miesięcy znów zebrane razem.
  • Lunety z Certosa del Galluzzo (1523–1525) — cykl Męki Pańskiej namalowany w kartuzji pod Florencją, gdzie Pontormo z młodym Bronzinem schronili się przed zarazą. W Rzymie są cztery z pięciu lunet, świeżo po konserwacji. To właśnie te „düreryzmy” tak irytowały Vasariego.
  • Wieczerza w Emaus (1525) z Uffizi — obraz tak naturalistyczny w traktowaniu postaci i światła, że często zestawia się go z Caravaggiem, choć ten urodzi się dopiero czterdzieści sześć lat później.
  • Pietà (Złożenie do grobu) z kaplicy Capponich (1525–1528) z kościoła Santa Felicita we Florencji — razem z czterema tondami Ewangelistów, rozmieszczonymi tak, by przypominać architekturę florenckiej kaplicy.
  • Pontormo i Michał Anioł — po upadku ostatniej Republiki Florenckiej Buonarroti powierzył Pontormowi dwa swoje kartony do namalowania. Efekty to Noli me tangere (odrestaurowane na wystawę) oraz Wenus i Kupidyn, przeznaczona do sypialni Bartolomea Bettiniego. Zamawiający nigdy jej tam nie zawiesił: świeżo ukończony obraz przejął książę Alessandro de’ Medici w drodze, mówiąc eufemistycznie, „przymusowego zakupu”. Na wystawie zrekonstruowano wnętrze sypialni Bettiniego, łącznie z odnalezionymi w prywatnej kolekcji lunetami Bronzina z Dantem i Petrarką.
  • Portrety — wśród nich słynny Halabardnik, którego tożsamość wciąż budzi spory, surowy Kosma Starszy oraz Dwaj przyjaciele pokazani obok Damy w czerwieni Bronzina.

Dużą część ekspozycji zajmują rysunki. To w nich najlepiej widać, jak pracowała głowa Pontorma, zanim farba dotknęła deski: studia młodych czeladników pozujących w pracowni, warianty póz, ślady rycin Dürera, a po spotkaniu z Michałem Aniołem wyraźnie mocniejsze mięśnie i światłocień. Są też szkice do fresków w chórze San Lorenzo — największego przedsięwzięcia malarskiego Florencji połowy XVI wieku, które nie przetrwało do naszych czasów. Wypożyczenia przyjechały m.in. z Galleria dell’Accademia i Bargello, z rzymskich Galerii Borghese i Istituto Centrale per la Grafica, z Luwru, National Gallery i British Museum, z Metropolitan Museum, National Gallery of Art w Waszyngtonie, Art Institute of Chicago i Getty Museum. Same Uffizi wypożyczyły 27 prac.

Na marginesie wystawy pojawiło się małe odkrycie. Konserwacja Madonny Corsinich potwierdziła autorstwo Pontorma i odsłoniła spod grubych przemalowań szczegół, który zmienia identyfikację małej postaci u dołu obrazu. To nie mały Jan Chrzciciel, jak sądzono, lecz aniołek.

Dopełnienie na Forum Romanum: Bill Viola w Santa Maria Antiqua

Kto chce zobaczyć, jak Wizytacja z Carmignano działa na artystów dzisiaj, powinien zejść z Kwirynału na Forum Romanum. Od 11 października 2026 do 6 lutego 2027 we wczesnośredniowiecznym kościele Santa Maria Antiqua, w obrębie Parku Archeologicznego Koloseum, pokazywana jest instalacja wideo Billa Violi The Greeting. Pokazana po raz pierwszy na Biennale w Wenecji w 1995 roku, w zwolnionym tempie odtwarza spotkanie trzech kobiet zainspirowane właśnie obrazem Pontorma. Dwa przystanki, jeden spacer, pięć wieków różnicy.

Informacje praktyczne

Miejsce: Scuderie del Quirinale, Via XXIV Maggio 16, Rzym
Termin: 9 października 2026 – 7 lutego 2027
Kuratorka: Cristina Acidini
Godziny otwarcia: 10:00–20:00, ostatnie wejście o 19:00 (godziny świąteczne — patrz niżej)
Bilety: od 18 € (normalny), kupno w oficjalnej kasie online lub w kasie na miejscu
Dojazd: Scuderie del Quirinale sąsiadują bezpośrednio z Pałacem na Kwirynale — jeśli planujecie zwiedzanie tej części Rzymu, warto połączyć oba miejsca w jeden spacer po wzgórzu Kwirynalskim. Miłośnikom malarstwa polecamy też Galerię Borghese, która wypożyczyła na wystawę część swoich zbiorów.

Bilety na wystawę Pontormo — ceny (stan na październik 2026)

  • Normalny: 18 €
  • Ulgowy: 16 € — czynni zawodowo nauczyciele (legitymacja lub zaświadczenie ze szkoły), funkcjonariusze służb mundurowych w czynnej służbie, osoby z orzeczoną niepełnosprawnością do 99% (orzeczenie lub Disability Card)
  • Under 30 (18–29 lat): 12 €
  • Under 18 (6–17 lat): 5 €
  • Bilet „cortesia”: 3 € — licencjonowani przewodnicy, posiadacze kart ICOM i ICCROM, pracownicy MiC i Ales
  • Bezpłatnie: dzieci poniżej 6 lat oraz osoby z niepełnosprawnością 100% wraz z opiekunem (w tym drugim przypadku zalecana rezerwacja mailowa z załączonym orzeczeniem)
  • Bilet Open: 25 €
  • Pakiet rodzinny: 36 € — dwoje dorosłych i dwie osoby poniżej 18 lat, w dowolnym dniu i godzinie
  • Seniorzy 65+: 12 €, ale wyłącznie w poniedziałki i wtorki od 15:00 do zamknięcia kasy
  • Promo Università: 8 € — studenci, doktoranci i pracownicy naukowi uczelni włoskich i europejskich, od poniedziałku do piątku (bez świąt) od 17:00
  • Wejście + zwiedzanie z przewodnikiem Scuderie: 24 € (junior 15 €) — wtorek 15:30, piątek 18:30, soboty, niedziele i święta 10:30, 12:00, 16:30, 18:00; grupy do 25 osób

Opłata rezerwacyjna doliczana jest do biletów rezerwowanych: 2,50 € (normalny, ulgowy, Open, promocje), 3 € (pakiet rodzinny), 0,50 € (cortesia). Dzieci do 6 lat i osoby z niepełnosprawnością 100% jej nie płacą. Grupy (7–25 osób) muszą rezerwować wejście z wyprzedzeniem przez biuro grup lub call center (+39 02 92897722); obowiązkowy jest system słuchawkowy (wypożyczenie na miejscu: 2 €).

Gdzie kupić: oficjalna kasa online (Vivaticket) — to jedyny oficjalny kanał sprzedaży internetowej; uwaga na pośredników z wyraźnie wyższymi cenami. Aktualny cennik i regulamin: scuderiequirinale.it/biglietti.

Godziny świąteczne: 13 listopada 12:45–20:00; 17 grudnia 10:00–18:00; 24 i 31 grudnia 10:00–15:00; 25 grudnia i 1 stycznia 16:00–20:00; 26 grudnia i 6 stycznia 10:00–20:00. Ostatnie wejście zawsze godzinę przed zamknięciem.

Źródła: Ales – Scuderie del Quirinale (scuderiequirinale.it, cennik zaktualizowany 9.10.2026); „Finestre sull’Arte”, relacja z otwarcia wystawy (9.10.2026); Ansa.it; Giorgio Vasari, Le vite (1568), żywot Pontorma.

Dodaj komentarz