Winiarnie rzymskie

Italia bez wina nie istnieje. Włosi wino kochają i konsumują w wielkich ilościach, ale bez upijania się na umór – to prędzej rytuał niż ucieczka. Nie ma prawie kolacji – dla Włocha to najważniejszy posiłek dnia – bez szklaneczki wina „da tavola” (wino do zwykłego posiłku). Nie ma rodzinnej okazji, spotkania z przyjaciółmi ani wakacji bez degustacji porządnego wina z górnej półki.

In vino veritas – kto to właściwie powiedział?

Skoro już jesteśmy przy łacinie, warto sprostować jedną z najczęściej powtarzanych i najczęściej błędnie przypisywanych sentencji świata. „In vino veritas” nie jest genialnym aforyzmem wymyślonym przez jakiegoś rzymskiego bon vivanta przy pucharze falerna. To grecki oryginał – En oinō alētheia – przypisywany poecie Alkajosowi z Mityleny (VI w. p.n.e.), którego po łacinie zacytował Pliniusz Starszy w swojej Historii naturalnej (księga 14, rozdział 28). I tu robi się naprawdę zabawnie, bo Pliniusz nie pisał tego jako toast – pisał to jako ostrzeżenie. Cały fragment brzmi mniej więcej: wino rozwiązuje pijanym języki, zdradzają się mężowie, ludzie spisują testamenty i wygadują rzeczy, które później kosztują ich gardło – „i tak to powszechnie winu przypisano prawdę”. Zaraz potem Pliniusz dodaje, że pijacy nie dożywają starości i budzą się o zachodzie, nie o wschodzie słońca. Innymi słowy: najsłynniejszy cytat pochwalny na temat wina w istocie pochodzi z antycznej kampanii przeciwalkoholowej. Kolejny dowód na to, że łacina lubi płatać figle tym, którzy cytują ją bez sprawdzenia źródła.

Warto dodać, że starożytni Rzymianie rzadko pili wino czyste – uznawali to za barbarzyństwo (dosłownie: robili tak Germanie i Scytowie, czyli ludy uznawane za nieokrzesane). Wino rozcieńczano wodą, czasem w proporcji nawet 1:3, i pito je podczas convivium – wieczornej biesiady połączonej z rozmową, muzyką i deklamacją poezji. Odrobina tej rzymskiej wstrzemięźliwości nie zaszkodziłaby dzisiejszym uczestnikom rzymskiego aperitivo.

Wina włoskie

Jak zwykle bywa, wino winu nierówne, więc zamiast zwykłych trunków z sieciówek warto czasem wydać dwa grosze więcej na porządne wino z „enoteca” (winiarnia). Cena tych dobrych zaczyna się od 8–10 euro za butelkę, bardzo dobrych – od 15–20 euro.

Zdecydowana większość win włoskich to wina wytrawne; wina słodkie to przede wszystkim wina deserowe. Na dziesięć półek z winami dziewięć to będą wina wytrawne, a tylko jedna ze słodkimi i półsłodkimi. Wytrawne nie znaczy jednak koniecznie pozbawione posmaku słodkości – jeśli spróbujecie takich gatunków jak Amarone della Valpolicella, Aglianico Irpinia, Governo All’Uso Toscano czy Primitivo di Manduria, poczujecie w ustach wyraźną owocowość, a czasem i nutę słodyczy. Pełną historię włoskiego wina – od rzymskich amfor po papieskie piwnice – wraz z listą 20 win, które najbardziej przypadną do gustu polskim podniebieniom, znajdziecie w naszym obszernym przewodniku po winie włoskim.

Najlepsze winiarnie rzymskie

Winiarnia (enoteca) to dziś już rzadko tylko sklep z winem – to najczęściej połączenie sklepu z tawerną-restauracją. W Rzymie jest ich mnóstwo, szczególnie w centrum. Poniżej mała, subiektywna selekcja adresów, zweryfikowana i uzupełniona o kontekst historyczny.

Trimani Enoteca – Via Goito 20 (Termini – Piazza Indipendenza)
To nie przesada nazywać ją najstarszą winiarnią Rzymu – rodzina Trimani handluje winem w mieście od 1821 roku, kiedy protoplasta Francesco otworzył pierwszy sklepik przy Via di Panico, w cieniu papieskiego Rzymu. Obecna siedziba przy Via Goito działa od 1876 roku, a w 1991 roku rodzina otworzyła tam pierwszy w całych Włoszech lokal, który oficjalnie nazwał się „wine bar” – Trimani zatem nie tylko sprzedaje wino od dwustu lat, ale też wynalazła gatunek lokalu, w którym dziś siedzicie w połowie winiarni tego zestawienia. W środku do dziś stoi XIX-wieczna fontanna z marmuru z Carrary, używana do nalewania wina beczkowego aż do 1990 roku. Magazyn liczy nawet 6000 etykiet.

Costantini Piero – Piazza Cavour 16 (Prati – Zamek św. Anioła) – winiarnia i restauracja
Costantini Marco – Via Domenico Tardini 3 (metro A Cornelia) – winiarnia i wine bar
Del Frate – Via degli Scipioni 118 (Prati – Watykan) – winiarnia i wine bar
Il Sorì – Via dei Volsci 51 (San Lorenzo) – winiarnia, wine bar, gastronomia

Il Goccetto – Via dei Banchi Vecchi 14 (Centrum – Plac Navona)
Działa nieprzerwanie od 1983 roku pod tym samym szyldem „Vino e Olio”, który wciąż widnieje nad wejściem. Ciasny, gwarny, uwielbiany zarówno przez zwykłych smakoszy, jak i zawodowych sommelierów – jeden z tych rzymskich adresów, gdzie proste drewniane półki są warte więcej niż niejeden pretensjonalny wystrój.

L’Angolo Divino – Via dei Balestrari 12 (Plac Campo de’ Fiori) – winiarnia i wine bar
Enoteca Cavour 313 – Via Cavour 313 (Monti – Koloseum) – jeden z pionierów rzymskiego wine baru, obok Cul de Sac uznawany za lokal, od którego zaczęła się cała moda na ten typ miejsc
Fafiuché – Via della Madonna dei Monti 28 (Monti – Koloseum) – winiarnia i restauracja
La Barrique – Via del Boschetto 41 (Monti) – winiarnia, restauracja, champagne bar
Wineconcept (Bibenda) – Via Capo d’Africa 21 (Koloseum) – winiarnia i bistro, nazwana od czasopisma dla pasjonatów wina „Bibenda”
Antica Enoteca – Via della Croce 76b (Plac Hiszpański) – winiarnia i restauracja

Wine bar – winiarnia z degustacją i tawerną

Prawdziwa moda ostatnich dekad to spędzanie wieczorów w gronie przyjaciół na sączeniu wina i ciągnącej się do późna w nocy luźnej rozmowie – „chiacchierata” (czyt. kiakkierata, pogaduszki). Ten model lokalu narodził się w Rzymie na przełomie lat 80. i 90. właśnie w miejscach takich jak Trimani czy Cavour 313, a stamtąd rozprzestrzenił się po całych Włoszech.

Enoteca Ferrara – Piazza Trilussa 41 (Zatybrze, Ponte Sisto) – tawerna, wine bar
Mimì e Cocò – Via del Governo Vecchio 72 (Plac Navona) – wine bar
Enoteca Buccone – Via della Ripetta 19 (Plac Del Popolo) – winiarnia, wine bar, degustacje
Enoteca Verso – Via Taranto 38 (San Giovanni) – bistro, wine bar, winiarnia
La Zanzara Bistrot – Via Crescenzio 84 (Prati, Plac Risorgimento) – bistro, wine bar
Magazzino Scipioni – Via degli Scipioni 30 (Watykan, Plac Risorgimento) – bistro, wine bar, winiarnia

Al Vino Al Vino – Via dei Serpenti 19 (Monti)
Kameralna enoteca prowadzona od 1999 roku przez Giacoma Venuti, który osobiście degustuje i wybiera każdą butelkę na kartę. Bez pretensji, bez błyskotek – po prostu dobre wino i talerz wędlin przy niskim barze.

Ai Tre Scalini – Via Panisperna 251 (Monti)
Oficjalnie zarejestrowana jako „bottiglieria” w 1895 roku, choć jej korzenie sięgają jeszcze wcześniej – to jedna z ostatnich autentycznych rzymskich winiarni sprzed epoki zjednoczonych Włoch, wciąż działająca w tym samym miejscu w sercu Monti.

Roscioli – Via dei Giubbonari 21 (Piazza Campo de’ Fiori) – piekarnia, garmażeria, wine bar, degustacje
Historia rodzinna, nie winiarska: piekarnia od 1972, delikatesy od 1992, a dopiero w 2002 roku bracia Roscioli dołożyli do tego restaurację i kartę win. Dziś to jeden z najbardziej rozpoznawalnych adresów kulinarnych Rzymu, regularnie odnotowywany przez przewodnik Michelina.

Barnaba – Via della Piramide Cestia 45 (Piramide) – bistro, wine bar
Sogno Autarchico – Via Properzio 23 (Prati, Plac Risorgimento) – winiarnia, bistro, wine bar
Enoteca Casareale – Via Caio Mario 6 (Prati, Plac Risorgimento) – winiarnia, wine bar, degustacje
VinAllegro – Piazza Giuditta Tavani Arquati 114 (Zatybrze) – winiarnia, wine bar, degustacje


Uwaga praktyczna: wszystkie powyższe adresy zostały sprawdzone, ale rzymska scena gastronomiczna – podobnie jak nocna – potrafi zmieniać się z tygodnia na tydzień: godziny otwarcia, dni wolne czy nawet właściciele. Przed wizytą warto zerknąć na stronę lub profil danego lokalu, szczególnie jeśli planujecie wieczór wokół jednego konkretnego adresu.


Inne miejsca rozrywki: KawiarnieKuchnia rzymskaLodziarnie w RzymieRomantyczne miejsca w Rzymie