Juwenalis, rzymski satyryk z II wieku n.e., z przekąsem zauważył, że lud da się kupić za „chleb i igrzyska” (panem et circenses). Dwa tysiące lat później przepis się nie zmienił – zmieniła się tylko scenografia. Miejsce Circus Maximus zajęły dziś wodne zjeżdżalnie, miejsce krwawych venationes (polowań na dzikie zwierzęta na arenie) – oceanarium z rekinami za szybą, a miejsce igrzysk gladiatorów – rollercoaster zbudowany dosłownie na terenie dawnych planów filmowych Cinecittà. Rzym wciąż doskonale wie, jak zabawić tłum, tylko rzadziej ktoś przy tym ginie. Oto przegląd rozrywek Wiecznego Miasta i okolic – od parków wodnych po nocne kluby, od zoo po stoki narciarskie o rzut kamieniem od Koloseum.
Parki rozrywki i tematyczne
Trzy duże lunaparki w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od centrum – każdy z inną historią.
- Cinecittà World – rollercoastery i atrakcje postawione na terenie słynnych studiów filmowych Cinecittà, czyli „Hollywood nad Tybrem”, gdzie kręcono m.in. Ben-Hura i filmy Felliniego.
- Magicland – największy park rozrywki Lacjum, klasyczne kolejki górskie i strefy dla najmłodszych, ok. godziny drogi od centrum.
- Luneur – najstarszy działający lunapark we Włoszech (otwarty w 1953 r. w dzielnicy EUR), z zabytkową karuzelą pamiętającą lata pięćdziesiąte.
Zoo i podwodny świat
- BIOPARCO – rzymskie zoo w Villa Borghese, założone jeszcze w 1911 r., dziś prowadzone jako ośrodek ochrony gatunków.
- Oceanarium SEA-LIFE – rekiny, rekiny i jeszcze raz rekiny (a także reszta podwodnego świata) w kompleksie Roma EST.
Woda: parki wodne, plaże i rejsy
- Akwaparki w Rzymie i okolicach – zjeżdżalnie i baseny na godziny, gdy rzymskie lato robi się nie do zniesienia.
- Plaże nadmorskie w okolicach Rzymu – od Ostii po Fregene, czyli gdzie rzymianie chłodzą się od czerwca do września.
- Rejsy statkiem spacerowym po Tybrze – spokojniejsza alternatywa dla zwiedzania na piechotę, z widokiem na miasto od strony rzeki.
- Gorące źródła w okolicach Viterbo – naturalne termy wykorzystywane od czasów etruskich i rzymskich, godzinę jazdy od miasta.
Zielony Rzym
- Parki miejskie – wille i ogrody w granicach miasta, od Villa Borghese po Villa Ada, idealne na odpoczynek między zwiedzaniem.
- Parki naturalne – rezerwaty przyrody w regionie, dla tych, którzy chcą zobaczyć Lacjum bez kolumn i fresków.
Adrenalina i sport
- Lot na linie – zjazdy tyrolką w naturalnej scenerii pod Rzymem, dla odważniejszych.
- Trasy narciarskie w okolicach Rzymu – tak, w Lacjum też można pojeździć na nartach; najbliższe stoki są bliżej, niż się wydaje.
Rodziny z dziećmi
- Rozrywki dla dzieci w Rzymie – praktyczny przegląd: parki, zoo, Explora, lunaparki i porady dla rodziców, wszystko w jednym miejscu.
Nocne życie
- Dyskoteki i night club – przegląd rzymskich klubów, od Testaccio po Ostiense.
- Las Vegas w Rzymie – archiwalna migawka z 2008 r. o otwarciu pierwszej w Italii sali ze slot machines w stylu amerykańskim; ciekawostka obyczajowa sprzed lat, nie aktualna rekomendacja lokalu.
Zmęczeni adrenaliną i wodnymi zjeżdżalniami? Wracajcie do klasyki: Perły Rzymu, Warto zobaczyć i Okolice Rzymu prowadzą przez zabytki, których nie zastąpi żaden lunapark. A jeśli rozrywka ma smakować dosłownie, zajrzyjcie też do sekcji Gastronomia.
Witam,
czy zna ktoś może jakąś fajną knajpkę, gdzie jest tzw. „aperitivo” i czy w Rzymie ten zwyczaj też jest znany?
@Tomek, aperitivo to normalka… w każdym barze, tawernie, restauracji możesz zamówić coś płynnego na początek posiłku, coś na polepszenie trawienia…
@rzymianin, no tak, trochę trochę mało sprecyzowałem o co dokładnie mi chodzi, mianowicie: pytając o „aperitivo” miałem namyśli sposób zachęcenia klientów do przychodzenia do pub-ów znacznie wcześniej (19-22) niż mają to w zwyczaju włosi (przynajmniej ci z północy). Chodzi dokładnie o coś w rodzaju happy hour’s między 19-22 z wystawnym jedzeniem w formie bufetu dostępnym bez ograniczeń przy zakupie jednego drinka:)
Swoją drogą dzięki za odpowiedz, podziwiam za cierpliwość;) i liczę na jakąś ciekawą informacje, może być w okolicy Trastevere w końcu spędzę tam przyszły tydzień!!!
@Tomasz, „z wystawnym jedzeniem w formie bufetu dostępnym bez ograniczeń ” – brzmi jak opis biblijnego raju 😉 … happy hours alla milanese staje się popularne i w Rzymie, ale chyba w mniej „obfitej” formie…
Niezłe są ==>
http://www.obika.it/italiano/ristorante-a-roma.html
http://www.fluideventi.com/
http://doppiozeroo.com/
http://www.gusto.it/
http://www.salotto42.it/
Na Zatybrzu ==>
http://www.stairsclub.it/eventi.html
http://www.freniefrizioni.com/
@rzymianin, bomba właśnie alla Milanese mi chodziło, chociaż udało mi się też we florencji obficie najeść tamtejszymi przysmakami za zakup drinka!
Dzięki i pozdrawiam!
witam, czy to prawda,że w kawiarniach i restauracjach do rachunku za konsumpcję lokal dolicza sobie jakieś stawki tzw „postojowe” za zajęcie miejsc siedzących np. na dworze? tarasie?
Jakie są zwyczaje w lokalach gastronomicznych? Oprócz kwoty za posiłek, czego można się spodziewać na rachunku? Ile napiwku należy zostawić?
@ewik, w restauracjach i tawernach Rzymu teoretycznie nie wolno doliczać do rachunku opłaty za stolik i jego nakrycie (w innych regionach to normalka), ALE… turystom wciska się często opłatę za chleb (chciany czy niechciany) lub niezamówione dodatki. Protestujcie zawsze, jeśli znajdziecie na rachunku opłatę za COPERTO (nakrycie stołowe)… Napiwki – nie ma żądnego obowiązku i kelnerowi nie wolno upominać się o nie; większość ludzi je daje wyłącznie za dobrze wykonaną pracę kelnera, za jego uprzejmość i saranie się o klienta. Ile? Przy małych sumach (do 50 euro) ok. 10%, przy większych 5/10 euro. Radzę ich nie dawać, jeśli uważacie, że zostaliście jakoś oszukani w rachunku lub źle potraktowani. W przypadku podejrzenia oszustwa PROTESTUJCIE! Nie ma się czego bać! Najlepszy argumentem jest groźba wezwania policji finansowej GUARDIA DI FINANZA…
Bary, czyli włoskie kawiarnie – w tym przypadku zajęcie stolika legalnie podraża rachunek. Lepiej jest zatem spożywać kawę i kanapkę przy barku, bo wtedy ich ceny nie zmieniają się. O ile? To zależy od lokalu, przeciętnie o 50%…
Witam,
w kwietniu br biorę ślub cywilny w konsulacie w Rzymie. Czy jesteście Państwo w stanie polecić mi jakiąś przyjemną restaurację, gdzie moglibyśmy zarezerwować stolik i wraz z rodzicami wybrać się na kolację po ceremonii.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Sebastian
@Seba, unikam jak ognia polecania restauracji… bo to kwestia gustów…
Może panoramiczna LO ZOIDIACO ( http://www.zodiacoroma.it/ ) na wzgórzu Monte Mario?
@rzymianin,
Dziękuję za podpowiedź, napewno rozważę to miejsce.