Villa Farnesina

Villa Farnesina 1

Gdyby w renesansowym Rzymie istniał ranking najbardziej ekstrawaganckich imprezowiczów, Augustyn Chigi wygrałby go bez trudu — i to z pieniędzmi papieży w kieszeni. Villa Farnesina, ukryta w Zatybrzu (Trastevere) tuż nad brzegiem Tybru, jest jego wizytówką: podmiejska rezydencja, w której klasyczna harmonia architektury Baldassarra Peruzziego spotkała się z pędzlem Rafaela. Nazwa, pod jaką willę znamy dziś, jest zresztą swoistym żartem historii — z rodziną Chigi nie ma nic wspólnego, a wzięła się od kolejnych właścicieli, którzy przejęli ją w dość wątpliwych okolicznościach prawnych. Ale po kolei.

Willa, która miała się nazywać inaczej

W maju 1505 roku bogaty bankier sieneński Agostino (Augustyn) Chigi powierzył zaprojektowanie podmiejskiej rezydencji swojemu rodakowi, Baltazarowi Peruzziemu (1481–1536) — malarzowi, architektowi i scenografowi, który już wcześniej pracował dla rodziny Chigi w Sienie. Kamień węgielny wmurowano 22 kwietnia 1506 roku, a latem 1511 roku Chigi mógł już oprowadzać po nowej rezydencji samego papieża Juliusza II — budowa i pierwsza faza dekoracji zamknęły się zatem w niespełna sześciu latach, co jak na renesansowe standardy było tempem iście błyskawicznym.

Peruzzi zaprojektował dość surową w formie bryłę na planie podkowy, otwartą pierwotnie od strony ogrodu i Tybru — loggie i pergole willi miały się optycznie przedłużać w namalowanych festonach zieleni wewnątrz, tworząc iluzję, że architektura i natura są jednym organizmem. To właśnie ta gra między wnętrzem a naturą, między murem a malowidłem, uczyniła z Villa Chigi (bo tak nazywano ją pierwotnie) wzorzec dla wszystkich rzymskich willi podmiejskich kolejnych dekad. Rafael zaprojektował dla Chigiego również okazałe stajnie przy willi — nie przetrwały one jednak do naszych czasów: rozebrano je w latach 1884–1886 podczas budowy nabrzeży (muraglioni) regulujących koryto Tybru, tej samej inwestycji, która bezpowrotnie zmieniła linię brzegową „starego” Rzymu.

Augustyn Chigi „Wspaniały” — bankier, który finansował papieży

Był człowiekiem żelaznej woli, przenikliwego umysłu i jeszcze lepszego wyczucia politycznego — a że u progu XVI wieku oznaczało to przede wszystkim umiejętność pożyczania pieniędzy właściwym ludziom, Chigi stał się bankierem kolejnych papieży. Najpierw ognistego Aleksandra VI Borgii i jego bezwzględnego syna Cezara, potem ich zaciekłego wroga, „żelaznego” Juliusza II della Rovere, a wreszcie Leona X — syna swego wielkiego florenckiego konkurenta, Wawrzyńca Medyceusza „Wspaniałego”. Fortunę zbudował głównie na monopolu wydobycia ałunu w kopalniach w Tolfie pod Rzymem, surowca wówczas kluczowego dla barwienia tkanin — a więc na czymś równie nudnym co lukratywnym.

Poza rachunkami Chigi kochał muzykę, ucztowanie i długie dysputy — jego willa na Zatybrzu, wówczas jeszcze przedmieściu przylegającym do Tybru, miała być „świątynią rozkoszy duszy i ciała”, w pełni zgodną z renesansowymi ideałami. Legenda głosi, że na chrzcinach jego pierworodnego syna w 1518 roku złotą i srebrną zastawę stołową wyrzucano do Tybru na oczach gości jako demonstrację bogactwa — choć przezorny bankier kazał wcześniej dyskretnie rozciągnąć w rzece sieci, by po uczcie odzyskać kosztowności. Po śmierci Chigiego w 1520 roku fortuna rodu gwałtownie stopniała: rzymski bank zamknięto w 1528 roku, a spadkobiercy wycofali się do rodzinnej Sieny. Rodzina odzyskała jednak splendor sto lat później, gdy jeden z Chigich wstąpił na tron papieski jako Aleksander VII.

Freski — teatr mitologii pod jednym dachem

Prawdziwym skarbem Farnesiny są jej sale pokryte freskami o tematyce mitologicznej, przy których Peruzzi połączył siły z najlepszymi malarzami swojej epoki: Rafaelem Santi, Sebastianem del Piombo i Giovannim Antoniem Bazzim, zwanym Sodomą.

Loggia Galatei

To tutaj Rafael namalował swój słynny „Triumf Galatei” — nimfę uciekającą na muszli ciągniętej przez delfiny przed natarczywym zalotnikiem Polifemem, którego z kolei sportretował Sebastiano del Piombo. Na suficie Peruzzi umieścił mapę nieba: dopiero w XX wieku historycy sztuki ustalili, że przedstawia ona układ gwiazd i planet z dnia narodzin Agostina Chigiego w 1466 roku — osobisty horoskop wmalowany w plafon, czego próżno szukać w innych rzymskich willach. Loggia obrosła też w mit: jakoby Michał Anioł miał się wśliznąć do willi pod nieobecność Rafaela i dorysować na suficie węglem głowę młodzieńca jako żart kolegi po fachu. Historia efektowna, ale — jak ustalili badacze — nieprawdziwa.

Loggia Amora i Psyche

Zaprojektowana przez Rafaela loggia, wykonana w większości przez jego pracownię — Giulia Romano i Giovanniego Francesca Penniego — opowiada historię miłości Amora i śmiertelniczki Psyche. Prawdziwym bohaterem tej sali jest jednak Giovanni da Udine, autor bujnych girland roślinnych oplatających całą kompozycję: według badań historyków sztuki namalował w nich ponad 170 gatunków roślin, w tym kukurydzę i dynię — rośliny sprowadzone z Nowego Świata zaledwie kilkanaście lat po podróżach Kolumba. To zatem jedne z najwcześniejszych wizerunków amerykańskich roślin w sztuce europejskiej, umieszczone w scenerii antycznego mitu — renesansowa globalizacja w pigułce.

Sala Fryzu i Sala Prospektyw

Gdy budowa była już mocno zaawansowana, Chigi powierzył samemu Peruzziemu dekorację Sali Fryzu, gdzie artysta namalował dwanaście prac Herkulesa i inne sceny mitologiczne. Około 1518 roku, w ramach przebudowy willi, powiększono w kierunku zachodnim salon na piętrze — dziś znany jako Sala Prospektyw — który Peruzzi ozdobił iluzjonistycznymi widokami ówczesnego Rzymu, malowanymi między złudnymi kolumnami tak, by ściana zdawała się otwierać na miasto. To jeden z najwcześniejszych i najbardziej wirtuozowskich przykładów malarskiej perspektywy iluzjonistycznej w Rzymie.

Sala Wesela Aleksandra i Roksany

Dawną sypialnię Agostina Chigiego w 1517 roku ozdobił Sodoma cyklem scen z życia Aleksandra Wielkiego, ze ślubem Aleksandra i Roksany na czele — subtelna aluzja do własnego małżeństwa bankiera z Franceską Ordeaschi, dawną kurtyzaną, którą Chigi w końcu poślubił.

Jak willa Chigich stała się „Farnesiną”

Sam Chigi zastrzegł w testamencie, że willa ma na zawsze pozostać w rękach rodziny. Historia — jak to zwykle bywa z testamentami — miała jednak inne plany. Zubożali spadkobiercy, w obliczu zamknięcia rodzinnego banku, w 1579 roku sprzedali posiadłość kardynałowi Aleksandrowi Farnese Młodszemu — z pogwałceniem zastrzeżonego przez Chigiego wiązania rodowego (vincolo ereditario). Od tego momentu rzymianie zaczęli nazywać willę Farnesiną, czyli „małym Palazzo Farnese”, dla odróżnienia od okazałej rodowej rezydencji Farnese po drugiej stronie Tybru.

Po śmierci ostatniego z rodu Farnese władających willą, popadła ona na jakiś czas w zapomnienie, goszcząc od czasu do czasu znamienitych gości — kardynała Richelieu czy królową Krystynę Wazównę. W 1735 roku, wraz ze spadkiem po Elżbiecie Farnese, przeszła w ręce Burbonów neapolitańskich, którzy oddali ją następnie w wieczystą dzierżawę hiszpańskiemu ambasadorowi w Neapolu. To właśnie on w XIX wieku kazał urządzić w willi tzw. Salettę Pompejańską, inspirowaną świeżo odkrytymi wówczas freskami z Pompejów — ciekawostka, która pokazuje, że nawet renesansowy zabytek potrafi z czasem obrosnąć w warstwy zupełnie innych epok. Dopiero w 1927 roku willę wykupiło państwo włoskie, a w 1944 roku przekazało ją w użytkowanie Akademii Narodowej dei Lincei — prestiżowej instytucji naukowej założonej jeszcze w XVII wieku (jej pierwszym członkiem był sam Galileusz), która zarządza willą do dziś. Jako muzeum otwarte dla zwiedzających Farnesina funkcjonuje od 2009 roku.

Informacje praktyczne

Zwiedzanie

Od poniedziałku do soboty w godzinach 9:00–14:00 (ostatnie wejście o 13:15). W niedziele willa jest zamknięta, z wyjątkiem drugiej niedzieli każdego miesiąca, kiedy otwarta jest w godzinach 9:00–17:00 (ostatnie wejście o 16:15) — tego dnia o 11:30 odbywa się też koncert muzyki dawnej. Warto przyjść przynajmniej 15 minut przed planowaną godziną wejścia. Ponieważ godziny otwarcia bywają zmieniane przy okazji wystaw czasowych, przed wizytą dobrze jest zerknąć na oficjalną stronę willi.

Bilety

Bilet normalny = 12,00 euro
Bilet ulgowy = 10,00 euro — dla seniorów 65+, nauczycieli, studentów oraz posiadaczy kart ICOM, FAI i Touring Club Italiano
Gratis — dzieci do 10. roku życia, uprawnieni przewodnicy turystyczni, akredytowani dziennikarze oraz osoby z niepełnosprawnością wraz z opiekunem
Bilety można kupić na miejscu lub online na oficjalnej stronie willi.

Adres

VILLA FARNESINA ALLA LUNGARA
Via della Lungara 230 – 00165 – Roma
Strona internetowa

Zobacz jeszcze: Via Appia AnticaAkweduktyPunkty widokowe

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czym słynie Villa Farnesina?

Renesansowymi freskami — przede wszystkim „Triumfem Galatei” Rafaela oraz Loggią Amora i Psyche, zaprojektowaną przez niego i wykonaną głównie przez jego pracownię (Giulio Romano, Giovanni Francesco Penni, Giovanni da Udine). To jeden z najpiękniejszych i najbardziej spójnych programów dekoracyjnych wczesnego cinquecenta w Rzymie.

Kto i kiedy zbudował willę?

Willę wzniesiono w latach 1505–1511 dla bankiera Agostina Chigiego według projektu Baltazara Peruzziego (kamień węgielny wmurowano 22 kwietnia 1506 roku). Nazwę „Farnesina” zawdzięcza dopiero kardynałowi Aleksandrowi Farnese, który kupił ją od zadłużonych spadkobierców Chigiego w 1579 roku.

Gdzie się znajduje i czy wstęp jest płatny?

Na Zatybrzu (Trastevere), przy Via della Lungara 230, naprzeciw pałacu Corsini. Willa jest dziś muzeum zarządzanym przez Akademię Narodową dei Lincei — obowiązuje bilet wstępu (12 euro normalny, 10 euro ulgowy).

Co jeszcze warto w niej zobaczyć?

Salę Prospektyw Peruzziego z iluzjonistycznymi widokami ówczesnego Rzymu oraz freski Sodomy w dawnej sypialni Agostina Chigiego. Sam Rafael spoczął zresztą w Panteonie, a jego związki z rodziną Chigi widać też w kaplicy Chigich, którą zaprojektował w bazylice Santa Maria del Popolo, oraz w kaplicy Sybilli w kościele Santa Maria della Pace.

Powiązane na rzym.it: Promenada na wzgórzu Gianicolo · Panteon · Bazylika Santa Maria del Popolo · Santa Maria della Pace · Co warto zobaczyć w Rzymie

Możliwość komentowania została wyłączona.