Dwa kroki od kościoła Trinità dei Monti, który zwieńcza tak zwane Schody Hiszpańskie, u zbiegu dwóch znanych ulic z XVI wieku: Via Sistina i Via Gregoriana, stoi zabytkowy Pałac Zuccari, wzniesiony przez manierystycznego malarza Federico Zuccari w 1592 roku, ale potem całkowicie przebudowany w ciągu kilku następnych wieków. Od strony Via Gregoriana fasada Pałacu jest ozdobiona najciekawszym w całym mieście portalem i oknami w kształcie wielkich paszcz, które zaskakują wszystkich przechodniów swoją niezwykłością – w dawnym Rzymie nazywano to miejsce Domem Potworów.
Menu strony
Federico Zuccari i Dom Potworów
Federico Zuccari, ceniony malarz manierystyczny i pierwszy dożywotni „principe” Accademia di San Luca, kupił tę działkę w 1590 r. z myślą o domu-pracowni dla samego siebie. Groteskowe portale w kształcie rozdziawionych paszcz – z wybałuszonymi oczami i najeżonymi brwiami – nawiązują wprost do słynnego XVI-wiecznego „Ogrodu Potworów” w Bomarzo. W testamencie z 1603 r. Zuccari zapisał pałac Accademia di San Luca z przeznaczeniem na przytułek dla ubogich malarzy „zza gór” (czyli spoza Włoch) – ale po jego śmierci w 1609 r. zadłużeni spadkobiercy sprzedali budynek, ignorując wolę zmarłego, mimo formalnych roszczeń Akademii.
Marysieńka Sobieska na Pincio
Dla Polaków to miejsce jest jeszcze ciekawsze ze względu na fakt, że tu właśnie mieszkała przez 12 lat (1702-1714) królowa Marysieńka Sobieska – wdowa po naszym bohaterze spod Wiednia, królu Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Janie III Sobieskim. W samym pałacu po Marysieńce pozostało kilka pamiątek, ale tych nie można zobaczyć bez specjalnego zezwolenia dzisiejszego użytkownika budynku – Bibliteki Hertzańskiej (ośrodek niemiecki). Jedyna pamiątka dobrze widoczna z ulicy znajduje się pod rokokowym portykiem z sześcioma kolumnami – jest to wyraźnie rozpoznawalny herb Jana III Sobieskiego, który nakazała tu umieścić sama Marysieńka, by zaznaczyć swoją obecność. Rezydencja Sobieskiej stała się wówczas prawdziwym centrum kulturalnym osiemnastowiecznego Rzymu: w 1708 r. wystawiono tu dwie opery Alessandra Scarlattiego opiewające zwycięstwa jej męża nad Turkami. Królowa kazała też zbudować drewniany „Łuk Królowej” (Arco della Regina) nad Via Sistina, łączący pałac z sąsiednim Casa Torres – rozebrany dopiero w 1799 r.
Słynni lokatorzy i Biblioteca Hertziana
Po Marysieńce pałac Zuccari przyciągał kolejne pokolenia artystów i uczonych z całej Europy. Mieszkali tu m.in. angielski malarz Joshua Reynolds (1752–53) oraz historyk sztuki Johann Joachim Winckelmann (1755–68) – ojciec nowoczesnej historii sztuki antycznej. W 1784 r. Jacques-Louis David namalował tu jedno z najsłynniejszych płócien neoklasycyzmu, Przysięgę Horacjuszy. W latach 1816–17 grupa niemieckich malarzy zwana Nazarejczykami (Cornelius, Overbeck, Veit, Schadow) ozdobiła jedną z sal freskami „Historii Józefa w Egipcie” – dziś w Gemäldegalerie w Berlinie. Pałac pojawił się też w 1889 r. w powieści Gabriele D’Annunzia Il Piacere.
W 1900 r. właścicielką budynku została Henrietta Hertz, kolekcjonerka sztuki, która zgromadziła tu bogaty zbiór dzieł i bibliotekę. Po jej śmierci kolekcja obrazów trafiła do włoskiego państwa (dziś w Museo di Palazzo Venezia), a sam pałac wraz z biblioteką przekazano rządowi niemieckiemu z myślą o ośrodku badań nad historią sztuki. Tak w 1913 r. powstała Biblioteca Hertziana, działająca w pałacu do dziś.

Herb Jana III Sobieskiego 
Położenie Pałacu Zuccari
Najczęstsze pytania (FAQ)
Dlaczego pałac Zuccari nazywano „Domem Potworów”?
Przez groteskowe portale i okna od strony Via Gregoriana, wyrzeźbione w kształcie rozdziawionych paszcz z wybałuszonymi oczami – nawiązanie do słynnego „Ogrodu Potworów” w Bomarzo.
Jak długo mieszkała tu Marysieńka Sobieska?
12 lat, od 1702 do 1714 r. Uczyniła z pałacu prawdziwe centrum kultury – wystawiano tu opery ku czci zwycięstw jej męża, Jana III Sobieskiego, nad Turkami.
Kto dziś korzysta z pałacu Zuccari?
Niemiecki instytut naukowy Biblioteca Hertziana, założony w 1913 r. na mocy testamentu Henrietty Hertz. Pamiątki po Sobieskiej można zobaczyć tylko za specjalnym zezwoleniem – jedyny widoczny z ulicy ślad to herb Jana III Sobieskiego pod portykiem.
Chcecie zobaczyć to niezwykłe miejsce i usłyszeć więcej o polskim śladzie w Rzymie? Zarezerwujcie wycieczkę z licencjonowanym przewodnikiem.
Zobacz jeszcze: Plac Hiszpański – Starożytne drogi rzymskie


