Poczta Watykańska

Poczta Watykańska

To był turystyczny ryt do niedawna – być w Rzymie… i nie wysłać pocztówek z poczty watykańskiej? Wszyscy to prawie czynili, by zaznaczyć swoją obecność w państwie papieży. Znaczki, chociaż trochę droższe od włoskich, są ciekawsze i oryginalne. Do tego mówiono, że papieski serwis pocztowy jest nienaganny i sprawnie dostarczający listy. Tak więc wielu wybierało to co lepsze niezależnie od wyznawanych poglądów czy wiary…

Sytuacja może się jednak zmienić z przyczyn niezależnych od Watykanu. Otóż coraz głośniej mowa o ogromnych i piętrzących się problemach Poczty Włoskiej, szczególnie jej rzymskich oddziałów, w których już teraz zalegają tony niedostarczonych od wielu dni listów. Od kilku lat ten państwowy monopolista dokonuje rozpaczliwych prób reform i dogonienia reszty Europy w jakości oferowanych usług. Z wielu zamiarów zostały tylko słowa lub wspomnienie efektownych reklam. Rzeczywistość jest jednak szara: długie kolejki do okienek, zepsute automaty do rutynowych opłat, biurokracja i duże opóźnienia w dostawie nawet priorytetowych przesyłek. Zatem, choć głupio dawać dobre rady, będąc w najbliższych miesiącach w Rzymie nie korzystajcie raczej z pośrednictwa poczty włoskiej, bo może okazać się, że wrzuciliście pieniądze w błoto, lub że kartka dojdzie za waszego następnego tu pobytu…

7 KOMENTARZE

  1. Dziwi mnie fakt iż pomimo ponad ćwierćwiecznego pontyfikatu Polskiego Papieża Jana Pawła II na stolicy Apostolskiej poczta Watykańska nie zna natyle języka Polskiego aby pomimo braku na kartce napisu Polska przez dwa miesiace nie wysłać do Polski kartek. Szczęść Boże H.Waszek

  2. Dziwi mnie fakt iż po prawie ćwierćwiecznym pontyfikacie Ojca Świętego Jana Pawła II Papieża Polaka, Poczta Watykańska nie rozpoznaje języka Polsklego i kiedy pielgrzym z przejęcia na kartkach pocztowych nie napisze polska -kartki do Opola i Świdnicy nie wysyła się przez okres 4 miesiacy.
    Szczęść Boże Henryk waszek

  3. Ja wysłałam z Watykanu kartki i bardzo szybko doszły do Dzierżoniowa i dziwi mnie fakt że nie znaja tam polskiego .Kupowałam znaczki po polsku mówiłam i koleś mnie zrozumiał może Henryk był palcem po mapie w Watykanie ???? Pozdrawiam

  4. Najpierw kupuje się kartki adresuje koniecznie trzeba napisać kraj do którego chcemy wysłać kartki dużymi literami.Zaadresowane kartki pokazać pracownikowi w okienku i sprzeda nam odpowiedni znaczek do Polski 0,80 centów do USA 1,2o Do Polski kartka dochodzi do 4dni.Do USA do 6dni.

  5. cena znaczka na kartkę ;ub zwykły list do POLSKI ( jak i na całą Europę i na Bliski Wschód) to o,65 euro,
    Azja i Ameryka 0,85 euro,
    Australia i Oceania 1,00 euro
    a do Watykanu 🙂 i na całe Włochy 0,60 euro