Smak życia – lodziarnie rzymskie
Rzym jest rajem dla miłośników prawdziwych lodów włoskich. Gelaterie, czyli lodziarnie można znaleźć w każdej dzielnicy miasta, a szczególnie przy ulicach centrum historycznego. Oczywiście mówimy nie o lodach “fabrycznych” typu ALGIDA, którymi Włosi zalali całą Europę z Polską włącznie, lecz o lodach “domowych” z naturalnych składników, wyrabianych w małych przysklepowych wytwórniach. Gęste, kremowe i pełne smaku lody są ratunkiem w spiekocie lata i wielką przyjemnością w pozostałych porach roku.
Potraficie ich sobie odmówić?…. Masochiści!
Nasze ulubione lodziarnie…
Na początek przestroga… nigdy, nigdy, nigdy, nigdy nie kupujcie lodów w budkach z kanapkami i napojami dla turystów… są drogie i zwykle nieświeże…
OLD BRIDGE – blisko Watykanu (piazza Risorgimento), Via Bastioni di Michelangelo 5 – wielkie porcje nawet za jedyne 1,50 euro i zawsze świeże lody…
GELATERIA DELL’ISOLA TIBERINA – lodziarnia na Wyspie Tybrowej (Isola Tiberina), Via di Ponte Quattro Capi, 16 – bardzo kremowe, delikatne lody… a do tego znakomite miejsce na chwilę odpoczynku…
IL GELATO DI SAN CRISPINO – okolice Panteonu, Piazza della Maddalena 3
GELATERIA DEL TEATRO – okolice Piazza Navona, Via di San Simone 70
GIOLITTI – okolice Panteonu, Via degli Uffici del Vicario 40
PALAZZO DEL FREDDO – okolice Piazza Vittorio Emanuele, Via Principe Eugenio 65
GELARMONY – okolice Watykanu, Via Marcantonio Colonna 34
FATAMORGANA – okolice Piramidy, Via Ostiense 36 E
LA FONTE DELLA SALUTE – Zatybrze, Via Cardinale Marmaggi 2
Zapraszam do skomentowania tego wpisu! Odwagi! Być może Twoja wypowiedź będzie przydatna innym.
Abonuj!


Lody… palce lizać. Chciałbym trafić do prawdziwej trattorii, pizzerii. Takiej gdzie będą siedzieć i głośno rozmawiać miejscowi, a turyści stanowić będą rzadkość. Ma być miejsce z klimatem. Znacie coś?
Czego należy jeszcze spróbować w Rzymie by głaskać podniebienie?
[Odpowiedz]
Anu Odpowiedział:
Kwiecień 10th, 2010 at 20:20
o Tak powiedzcie o kulinarnych atrakcjach jeśli możecie
[Odpowiedz]
jedno słowo: Zatybrze…. jest tam taka knajpka, trzeba minąć kościół Santa Maria in Trastevere, kierować się dalej prosto za klub “nicnowego” (tak, tak, polska nazwa) i jakieś 50m skręcić w prawo, i kawałeczek podejść… maleńka knajpeczka, w zaułku, pizza wyśmienita, i tania!!! 3, max 4 euro!! do tego dzban vino in tavolo….
palce lizać:D:D:D
[Odpowiedz]
Matt Odpowiedział:
Lipiec 11th, 2010 at 23:17
@italiatiamo, minąć Santa Maria in Trastevere, ale idąc skąd dokąd? jaka nazwa kanjpki?
[Odpowiedz]
Iwona Odpowiedział:
Lipiec 30th, 2010 at 13:16
@italiatiamo, Napisz proszę trochę dokładniejszą lokalizację bo w okolicy jest dużo knajpek a chetnie bym ją odwiedziła. Jakbyś pamiętała nazwę to byłoby super! Pozdrawiam
[Odpowiedz]