Będzie jeszcze bezpieczniej – nowy plan ochrony dworców rzymskich
1 lutego 2008
Dworce kolejowe, pętle autobusowe, parkingi przy stacjach metra od dawna były ulubionym miejscem różnej maści dziwnych typów. Od lat miasto walczy z drobną przestępczością, włóczęgostwem i bezprawiem grawitującymi wokół tych miejsc. Stacja Termini im. Jana Pawła II od kilku zaczęła przypominać dworce zachodniej Europy, stając się po remoncie miejscem bezpiecznym i przyjemnym.
Teraz czas na następne mało przyjazne dla turystów miejsca w Rzymie: stacje Tiburtina i Ostiense oraz 23 inne obiekty związane z węzłami komunikacji miejskiej. Burmistrz Walter Veltroni przedstawił wczoraj nowy plan poprawy warunków działania i wzmocnienia bezpieczeństwa tych miejsc. Przewidziano oczyszczenie i odnowę zaniedbanych obiektów, wzmocnienie ich oświetlenia i monitoringu (400 nowych telekamer, 80 telefonów SOS). Do końca bieżącego roku zostaną zweryfikowane i poddane odnowie wszystkie ważniejsze stacje i przystanki komunikacji miejskiej, łącznie 136 miejsc. Oby!
Wpisy, które mogą zainteresować:
Zapraszam do skomentowania tego wpisu! Odwagi! Być może Twoja wypowiedź będzie przydatna innym.
Abonuj!


Moim zdaniem i tak Rzymskie dworce są jednymi z najbezpieczniejszych dworców w Europie. Czyste, mało osób które proszą o pieniązki, przy czym trzeba wspomnieć, że jakiś procent takich osób jest. Tego nie da się uniknąć.
[Odpowiedz]