Strona główna PRZEWODNIK WARTO ZOBACZYĆ Tyber – zapomniana rzeka

Tyber – zapomniana rzeka

Tyber w XVII wieku - - obraz Gaspara van Wittela (1656–1736)
Tyber w XVII wieku


Rzym zmieniał swe oblicze wielokrotnie. Ostatni raz przeobraził się radykalnie tuż po upadku Państwa Kościelnego w 1870 roku. Zjednoczona Italia, która wybrał to miasto na swoją stolicę, postanowiła zaznaczyć materialnie powstanie nowego państwa w sercu dawnego papieskiego dominium. Wielkie budowle laickie: Ołtarz Ojczyzny, Pałac Sprawiedliwości, Pałac Wystaw, Pomnik Garibaldiego na Janikulum oraz nowe ulice zmieniły dotychczasową topografię miasta. Środek ciężkości Rzymu przesuną się z kierunku dzisiejszego centrum, gdzie w dawnych pałacach papieskiego rządu (Pałac na Kwirynale, Pałac Kurii na Montecitorio, Pałac Madama) rozgościły się nowe instytucje władzy świeckiej.
Rząd królewski postanowił też zrobić porządek z dobrodziejstwem i przekleństwem Rzymu jakim od zawsze była rzeka Tyber. Boska “blondynka” – jak ją czasami nazywali tubylcy ze względu na szczególne zabarwienie jej wód – była dobrodziejstwem, bo jako główna arteria komunikacyjna przynosiła towary, pielgrzymów i możliwości znalezienia pracy, ale była też przekleństwem, bo skazywał miasto na powodzie i malarię. Rząd papieski przez wieki nie rozwiązał tego problemu, nowa władza uznała go za bardzo pilny, tym bardziej że sam się on narzucił przez wielką powódź w grudniu 1870 roku – zaledwie trzy miesiące po zajęciu miasta i ucieczce papieża Piusa IX do Watykanu. Po kilku latach debat zdecydowano się zrealizować projekt zamknięcia rzeki w kamiennym korycie. “Muraglioni”, czyli wielkie wały przeciwpowodziowe przyniosły oczekiwany skutek – zabezpieczyły Rzym przed niszczącą siłą Tybru, ale też spowodowały “zniknięcie” rzeki ze świadomości mieszkańców. Zamknięto porty rzeczne, wzniesiono nowe mosty, wytyczono nowe ulice – wszystko stało się inne. Rzeka przestała podtapiać, kąsać i gryźć, zniknęła też malaria, ale urok dawnego Tybru przeminął na zawsze.
W ostatnich latach zauważa się jednak próby rewaloryzacji rzeki. Rokrocznie w okresie letnim organizowane są kiermasze, kina letnie, imprezy kulturalne na głównych nabrzeżach Tybru, w okolicach mostu Aniołów i Wyspy Tybrowej. Prawa strona rzeki i jej szerokie nabrzeże stały się miejscem spacerowymdla wielu turystów oraz dobrą i ciekawą trasą rowerową (25 km wzdłuż rzeki). W ten sposób można zobaczyć Rzym z innej niż zazwyczaj perspektywy, a przy okazji uciec od zatłoczonych i hałaśliwych ulic miasta.

Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki – zostaje tylko nazwa, ale rzeka jest zawsze inna, nowa…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.