Tanie noclegi – Kemping Village Roma
Adres: Via Aurelia 848 / dzielnica hoteli /okolice stacji kolejowej ROMA AURELIA
Kemping blisko centrum miasta, z dobrym dojazdem i dobrym standardem domków. Wszystkie bungalowy z własną łazienką, klimatyzacja na żądanie za dodatkową opłatą, basen odkryty, parkingi, bar i sklep.
CENY:
- pokój dwuosobowy z łazienką (bungalow) ==> 43,30 euro/pokój/doba;
- pokój trzyosobowy z łazienką (bungalow) ==> 55,80 euro/pokój/doba;
- bungalow 5 os. (dwa pokoje, kuchnia, łazienka) ==> 120 euro/doba.
Rezerwacja: 10% zaliczki kartą kredytową + reszta gotówką na kempingu + opłata manipulacyjna 2 euro.
Opinie - komentarze
Zapraszam do skomentowania tego wpisu! Odwagi! Być może Twoja wypowiedź będzie przydatna innym.
Abonuj!


Czy ktoś korzystał może z noclegów na kempingu Village Roma? Jedę pierwszy raz z córką i wydaje nam sie to fajna alternatywa do hoteli. Blisko centrum i ceny o niebo przychylniejsze
Jak wygląda to w październiku?`
[Odpowiedz]
rzymianin Odpowiedział:
Lipiec 22nd, 2010 at 11:51
@paweł, w październiku jest zazwyczaj OK – ładne dni, ciepło… a ceny w hotelach są wtedy najwyższe…
[Odpowiedz]
Polecam, oferta zdecydowanie korzysta w porównaniu do cen hoteli. Trochę ciasno w bungalowach sprzedawanych jako 2 osobowe z uwagi na podwieszane 3 łóżko. Dobra komunikacja z miastem – chociaz na autobus do metra (246 lub 247) trzeba czasem poczekać około 20 minut, no ale potem to juz tylko metro i śmigasz gdzie chcesz.
Miła i kompetentna obsługa w recepcji, nawet gdy mój mąż zgubił klucz od domku pani z uśmiechem powiedziała – don’t worry 5 euro i podała nowy kluczyk:-) ).
Dbają o ciszę nocną.
Na terenie campingu jest market, a alternatywą jest supermarket Panorama po drugiej stronie ulicy Via Aurelia.
[Odpowiedz]
W Maju byłem na tym kampingu…wspomnienie jak jak najlepsze…
)
))
) dobrą chwilę się zastanawiaem za pierwszym razem czy w panowie na prawo a panie na lewo…po chwili z prawej strony wyszło kilku panów, więc, przypuszczalnie męska w prawo…
)))
ale przygody były…i to skumulowane w jednym dniu…
już spaliśmy w nejlepsze w namiocie, zmęczeni po całym dniu…około 2100 ktoś przekręca klucz i…młoda amerykanka z plecakiem oświadcza, że będzie tu mieszkać…poprosiłem, żeby poczekała za drzwiami…ubrałem się otwieram drzwi a ona…znikneła…
wróciłem do łóżka, około 0100 w nocy musiałem pójść odwiedzić miejsce gdzie nawet najwięksi władcy idą pieszo…po upłynnieniu…wraciłem, przekręcam kluczyk i…klucz a raczej jego kawałek został mi w dłoni
deczko zirytowany poszedłem do recepcji, tam ochroniarz zaczepił mnie…uprzejmie wyjaśniłem o co chodzi…po chwili rozmowy z recepcjonistką okazało się, że w/w amerykanka pomyliła się, zamiast do bungalowu poszła do namiotów…klucz pasował…:-)
po kilkunastu minutach ochroniarz otworzył mi namiot i dał nowy kluczyk do niego, informując, żebym uważał bo to ostatni
wtedy byłem lekko zirytowany…rano już się śmiałem z tego, moja współlokatorka…pojęcia nie miała co się działo
dość niesympatyczną zadrę miałem, z trójką niemieckich smarkaczy
w toalecie była część męska i żeńska, wchodzę do części męskiej gdzie są pisuary i widzę, że trójka młodych niemców około lat 10 7-10 lat, dwóch chłopców i dziewczynka wchodzą równierz… zwróciłem im uwagę na niestosowność po angielsku…jeden gówniarz zaczął tekst, że ona to też chłopiec, to po niemiecku (nie lubię tego języka) zapytałem go czy rozumie co się do niego mówi…nic nie powiedział i wyszedł…dziewczynka na szczęście zrozumiała po angielsku i wyszła wcześniej…
przy okazji, oznaczenia części męskiej i części żeńskiej stwarzają pewien problem, mianowicie, obrazki są niezbyt jasne w określeniu płci
duży plus to duży sklep po drugiej stronie ulicy…polecam mrożoną herbatę, sześciopak po 2l butelka San Benedictino , tanie i dobre…
no i zwykły włoski chleb z oliwkami i masłem… masło owiniete w papier i zanitowane, tak tak, użyto nitów
pzdr i polecam
[Odpowiedz]