Nowy podatek od turystów

16 listopada 2010

Tym razem niemiła wiadomość… od dnia 1 stycznia 2011 r. wchodzi w życie w Rzymie kolejny podatek hotelowy – plus 2 euro/doba od osoby (3 euro w hotelach 4* i 5*)… Zapłacą go turyści nocujący w hotelach, kempingach, B&B, mieszkaniach wakacyjnych i domach pielgrzyma.
Podobno nowy podatek ma służyć poprawie jakości usług turystycznych… Panie burmistrzu, może by tak zacząć od wybudowania paru nowych ubikacji miejskich i posprzątania miasta?

Nowa taras widokowy i promenada na Palatynie

14 listopada 2009

26 października 2009 roku, na Palatynie w Rzymie otwarto po stu latach zamknięcia dla publiki wspaniały taras widokowy wychodzący na Koloseum. W parku zwanym Vigna Barberini (winnica Barberinich), który należał kiedyś do historycznej rodziny rzymskiej, udostępniono turystom jeden z najpiękniejszych ogrodów stolicy Włoch oraz punkt widokowy oferujący nieznaną dotychczas panoramę okolic Amfiteatru Flawiuszy. Czytaj dalej

Tourist angels w centrum Rzymu

9 listopada 2009

Mamy szansę na spotkanie z aniołami! Miejski Wydział Turystyki rusza z ciekawym eksperymentem dynamicznej informacji turystycznej zwanej „tourist angels”. Aniołowie turystyki to młodzi ludzie na segwayach, których zadaniem będzie pomaganie turystom zwiedzającym centrum historyczne stolicy Włoch oraz udzielanie informacji o bieżących wydarzeniach kulturalnych. Czytaj dalej

Obelisk z Villa Celimontana – koniec remontu!

2 listopada 2009

Po wielu latach zapomnienia, dewastacji i zniszczeń przywrócono w końcu do życia kawał starego Rzymu, który zachwyca jako oaza spokoju i odpoczynku. Na wzgórzu Celio, w parku okalającym willę Villa Celimontana, tuż obok Koloseum, otwarto po kilkunastu latach zaniedbań jedną z pereł egipskich w Rzymie – obelisk faraona Ramzesa II, zwany popularnie kapitolińskim. Czytaj dalej

Wyjątkowy ambasador polskości

6 marca 2009

nasz_swiat_logo-120

giancarlo_langiano.jpgOd 30 lat pielęgnuje pamiątki po polskich żołnierzach walczących pod Monte Cassino. Giancarlo Langiano, skromny piekarz z Cassino jest de facto ambasadorem historii Drugiego Korpusu Polskiego we Włoszech. Włoch z urodzenia, miłośnik Polski i narodu polskiego z wyboru.

Na jego bogatą kolekcję pamiątek po żołnierzach biorących udział w bitwie o Monte Cassino składają się mundury, różnego rodzaju dokumenty, fotografie, mapy, a nawet konserwy, ciastka i czekolada – słowem wszystko, co można było znaleźć na polu walki. Niewielka część tej kolekcji można oglądać w Muzeum Historycznym (Museo Historiale) w Cassino.

„Właśnie za sprawą tych przedmiotów zrodziła się moja pasja do historii” – wyznaje Giancarlo. Każdy przedmiot znaleziony na cassińskich wzgórzach jest w stanie opowiedzieć nam więcej, niż możemy sobie wyobrazić o bitwie i o żołnierzach, którzy brali w niej udział. Czytaj dalej

Monte Cassino – co dalej?

13 lutego 2009

Błędna decyzja o całkowitej wymianie płyt nagrobnych na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino spowoduje bezpowrotne utracenie waloru oryginalności tego obiektu.
mc_zniszczona_plyta.jpgmc_zadbana_plyta.jpgWielokrotnie powtarzana przez sekretarza Andrzeja Przewoźnika z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa opinia o konieczności wymiany płyt nagrobnych na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino nie znajduje absolutnie żadnego racjonalnego uzasadnienia. Tego typu twierdzenie można bardzo łatwo zweryfikować na podstawie bieżącej obserwacji sposobów obróbki i konserwacji kamienia (w tym przypadku – trawertynu) oraz na podstawie wypowiedzi ekspertów w tej dziedzinie. Warto również dla praktycznego zobrazowania zagadnienia wykonać wizję porównawczą wyglądu odpowiednio zabezpieczonego trawertynu na niewiele odległym od Cassino cmentarzu żołnierzy włoskich (w Mignano Monte Lungo) z Corpo di Liberazione gen. Umberto Utili, który walczył pod naszym dowództwem w kampanii adriatyckiej.

Nadmienić tutaj trzeba, że do czynienia mamy z identycznej jakości budulcem i na dodatek pochodzącym z tego samego kamieniołomu (Tivoli pod Rzymem), a różnica czasowa pomiędzy uroczystym otwarciem obu cmentarzy wynosi zaledwie 6 lat. Co ciekawe, cmentarz w Mignano M.Lungo był architektonicznie wzorowany w oparciu o polski cmentarz wojenny na Monte Cassino.

Spotykamy się tutaj wręcz z sytuacją kuriozalną-ewentualna decyzja jednego urzędnika – w tym przypadku osoby kierującej działaniami ROPWiM, może doprowadzić do bezpowrotnego zniszczenia oryginalności układu cmentarza i nieuzasadnionego oraz znacznego podniesienia kosztu prac remontowych przewidzianych na najbliższe 2 lata.

Cmentarz wojenny na Monte Cassino jest nie tylko miejscem pamięci narodowej, ale również zabytkiem architektury podlegającym ochronie prawnej, więc zaplanowana kompletna wymiana płyt nagrobnych i krzyży oznacza w rzeczywistości zniszczenie dzieła sprzed 64 lat (przypomnijmy – uroczyste otwarcie cmentarza miało miejsce w dniu 1 września 1945 r.)

mc_stan_pol_plyt.jpgObecny stan płyt nagrobnych nie jest wynikiem zastosowania nieodpowiedniego materiału – jak twierdzi sekretarz Przewoźnik. Jest natomiast skutkiem długoletniego braku poddawania konserwacji i odpowiedniego zabezpieczenia tego naturalnego budulca techniką powszechnie stosowaną na terenie Włoch, a na dodatek przez wszystkie tutejsze zakłady kamieniarskie. Zaznaczyć trzeba , że technika zabezpieczenia i konserwacji trawertynu nie jest również wielce skomplikowana. Natomiast ze względu na to, że naturalna struktura tego budulca jest wypełniona drobnymi szczelinkami (kawernami), wymagane jest zaszpachlowanie zewnętrznej powłoki warstwą specjalnie spreparowanego białego pyłu cementowego i w ostatnim etapie pokrycie płynnym środkiem chroniącym przed skutkami wpływu warunków atmosferycznych. Oczywiście, przed wykonaniem ostatniego etapu – w przypadku płyt nagrobnych poległych żołnierzy – niezbędne jest również odtworzenie wcześniejszych inskrypcji przez poprawienia ich czytelności.

Proszę zwrócić tutaj szczególną uwagę, iż omawiane jest jedno z najbardziej zasadniczych zagadnień w planowanym remoncie polskiego cmentarza na Monte Cassino. Propozycja kompletnej wymiany płyt nagrobnych i krzyży na nowe jest w założeniu błędna(!), i nie powinna być w ogóle brana pod uwagę, gdyż bezpowrotnie utracimy pierwotny i historyczny walor tego obiektu. Przez długie dziesięciolecia płyty nagrobne poległych polskich żołnierzy były świadkiem wielu uroczystości i wizyt władz państwowych i kościelnych.

mc_plyt_zadbane.jpgBłędna decyzja o całkowitej wymianie płyt nagrobnych na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino spowoduje bezpowrotne utracenie waloru oryginalności tego obiektu.

Dodatkowo należy pamiętać o elemencie ekonomicznym, tzn. szacowany koszt wykonania nowej płyty oscyluje w granicach 500 euro natomiast koszt renowacji z koniecznym odnowieniem inskrypcji waha się w granicach 100-130 euro.

Nasuwa się też w tym momencie kilka istotnych dla tematu pytań:

Co stałoby się z usuniętymi płytami nagrobnymi z cmentarza na M.Cassino?

Czy powtórzyłby się scenariusz sprzed 10 lat, kiedy w 1999r. wymieniono ok. 40 płyt, które następnie zostały doszczętnie potłuczone i zwyczajnie wyrzucone na tylnim skłonie wzgórza 569, przy dróżce prowadzącej do Mass Albanety?

Czy faworyzowanie wymiany płyt nagrobnych nie jest celowym odwróceniem uwagi od wieloletniego zaniedbania i braku bieżącej ich konserwacji?

Trzeba tutaj dodać, że warte są bliższego sprawdzenia wszystkie dotychczasowe tłumaczenia i wyliczanie problematyki wokół przygotowań do planowanego remontu. Warte jest również określenie kontroli przygotowywanych prac i rozliczeń finansowych w przepływie środków pomiędzy budżetem polskim a ostatecznym wykonawca robót. Przypomnijmy , iż ze względu na stały brak umowy bilateralnej pomiędzy Polską a Italią kontrola ta jest wyjątkowo utrudniona.

Wreszcie zastanówmy się nad kolejna zasadnicza kwestią. Jeżeli możliwe było w czasie trwającej jeszcze wojny, przy zniszczonej gospodarce Włoch, zaprojektowanie i wzniesienie polskiego cmentarza na Monte Cassino w przeciągu zaledwie jednego roku od rozpoczęcia prac, to dlaczego przez 16 lat sprawowania urzędu przez sekretarza A. Przewoźnika , nie jest możliwe wykonanie podstawowych i bieżących prac konserwacyjnych oraz zawarcie odpowiedniej umowy – porozumienia w tej sprawie pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Republiką Włoską? Co konkretnie stoi na przeszkodzie?

mc_rzezba_orla_bialego.jpgPonownie przypomnieć należy przed zbliżającym się remontem na Monte Cassino, że jak do tej pory, pomimo wcześniejszego informowania i alarmowania nie zostały rozwiązane kwestie konieczności remontu Orła Narodowego, górującego nad cmentarzem polskim oraz muru oporowego przed pomnikiem 3. Dywizji Strzelców Karpackich na wzgórzu 593. Wymagają one pilnej interwencji i natychmiastowego zabezpieczenia.

W przypadku rzeźby Orła Narodowego wykonanego przez M. Panyszyna w 1945 r. i umieszczonego na blokach skalnych powyżej placu z mogiłami żołnierskimi – od strony południowej i zachodniej nastąpiły poważne pęknięcia w spoinach pomiędzy głazami co grozi w każdej chwili ich osunięciem i stoczeniem się głazów kilku i kilkunastotonowych wprost na cmentarz, a to z kolei wywołałoby poważne zniszczenia i stanowi stałe zagrożenie dla osób wizytujących cmentarz polski – WYJĄTKOWO PILNE, PODKREŚLAM !!!

Przyp. autora (z artykułu zamieszczonego w „Naszym Świecie”,1-15 listopada 2008 r.).

walacy_sie_mur.jpgW przypadku muru oporowego przed pomnikiem 3.DSK – postępującemu zniszczeniu ulega 4 metrowej wysokości mur oporowy wzniesiony przez polskich żołnierzy i włoskich murarzy na przestrzeni 1944 i 45 roku. Od ponad 4 lat ulega szybko postępującemu zawalaniu się na skutek osunięć jego podstawy na długości ok. 20 metrów. Powstały tutaj wielkie wyrwy i pęknięcia co grozi w każdej chwili zawaleniem i zniszczeniem tym samym jedynej drogi prowadzącej do obelisku 3.DSK na wzg. 593. Sytuacja ta stanowi również wielkie zagrożenie dla wszystkich osób zmierzających do pomnika – JEST TO KWESTIA PILNA I WYMAGAJĄCA NATYCHMIASTOWEJ INTERWENCJI !!!

Warte przedłożenia jest jeszcze jedno istotne dla sprawy pytanie – czy sekretarz Andrzej Przewoźnik informuje członków Senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą o przeprowadzonych przez stronę włoską w listopadzie ubiegłego roku przygotowaniach do prac remontowych na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino i rozpoczęciu etapu wykonawczego z początkiem bieżącego roku? Włoskie firmy zatrudnione przez Ministero della Difesa (Ministerstwo Obrony) rozpoczęły oczyszczanie nalotu na elementach kamiennych cmentarza tj. – schodach oraz przykrywach murów oporowych. Podjęto również prace związane z konserwacją i zabezpieczeniem elementów metalowych – tj. ogrodzenia.

Krzysztof Piotrowski


Zdjęcie 1: Mogiła polskiego żołnierza (Monte Cassino, 19.01.09 r.) / fot. Krzysztof Piotrowski
Zdjęcie 2: Mogiła trzech włoskich żołnierzy wykonana z tej samej jakości trawertynu (M.Lungo, 19.01.09 r.) / fot. K.P.
Zdjęcie 3: Stan płyt nagrobnych na polskim cmentarzu Monte Cassino (19.01.09 r.) / fot. K.P.
Zdjęcie 4: Płyty nagrobne włoskich żołnierzy na cmentarzu w Mignano Monte Lungo (19.01.09 r.) / fot. K.P.
Zdjęcie 5: Rzeźba Orła Narodowego górująca nad cmentarzem Monte Cassino / fot. K.P.
Zdjęcie 6: Walący się mur oporowy przed pomnikiem 3.DSK / fot. K.P.

Mumifikacja dla każdego?

12 stycznia 2009

W proch się obrócisz… Są jednak wyjątki! W Narodowym Muzeum Rzymskim pokazywane jest naturalnie zmumifikowane ciało małej dziewczynki żyjącej kilkanaście wieków temu. Jej ciało nie uległo rozkładowi, zachowała się też jej lalka. Cud,wyczyn ludzki czy przypadek natury? A może Rzymianie, przez przypadek, odkryli jakąś naturalną metodę konserwacji ciała ludzkiego po śmierci?

Co po nas zostanie? Po starożytnych Rzymianach mamy tak wiele! Wiemy jak wyglądali, w co ubierali się, co stawiali na stole, na czym spali, jak spędzali czas wolny i za czym gonili. Przy okazji pobytu w stolicy Włoch wybierzcie się do Narodowego Muzeum Rzymskiego, naprawdę warto! Zobaczycie zwykłe i niezwykłe życie biednych i bogatych obywateli okresu republiki i Cesarstwa: wspaniałą kolekcję monet, biżuterię, kolorowe malowidła ścienne i mozaiki, przedmioty kultu religijnego, pomniki. Zobaczycie też wspomnianą wcześniej mumię – robi wrażenie! Ale jeszcze bardziej jej lalka…

Siedziby muzeum: Palazzo Massimo, Palazzo Altemps, Crypta Balbi, Terme di Diocleziano

Bilet: 10 euro

[googleMap name="Museo Nazionale Romano" description="Largo di Villa Peretti 1, Roma, Italia" width="600" height="400" directions_to="false"]Largo di Villa Peretti 1, Roma, Italia[/googleMap]

Disneyland w okolicach Rzymu

17 października 2008

Rollercoaster

Rollercoaster - super!

Italia pozazdrościła Francji – będziemy mięli w okolicach Rzymu park rozrywki godny wielkich miast! Cichaczem, bez wielkich fanfar i przedwczesnych reklam, 30 km na południe od stolicy Włoch, w miejscowości Valmontone, powstaje mega-park rozrywki na miarę paryskiego Disneylandu. Od kilku miesięcy trwają prace inżynieryjne przygotowujące miejsce pod tę wielką inwestycję, a od stycznia 2009 roku mają ruszyć konkretne już prace konstrukcyjne. Zaplanowano naprawdę duże przedsięwzięcie: 70 hektarów powierzchni, 18 km dróg wewnętrznych, 38 atrakcji dla rodzin i 11 dla kochających zastrzyki adrenaliny (podobno jedyne w swoim rodzaju). Obiekt ma nosić nazwę „TERRAMAGICA” (magiczna kraina) i składać się będzie z ośmiu obszarów tematycznych: „świat powietrza”, „świat wody”, „świat ognia”, „świat kamienia”, „świat czasu”, „świat roślin”, „świat zwierząt”, „świat prehistorii”. Obok parku powstaną nowe hotele, restauracje i jedno z największych w Europie pól golfowych.
Otwarcie przewidziano na wiosnę 2010 roku; cena biletów jest jeszcze słodką tajemnicą inwestorów…

P.S.
Od kilku dni trwa publiczna dyskusja nad propozycją rady miejskiej Rzymu w sprawie ewentualnej budowy w stolicy parku rozrywki poświęconego starożytnemu Imperium Rzymskiemu – Romaland. Jak dotychczas zamysł takiego parku spotkał się ze skrajnymi opiniami samych mieszkańców i pytanych o opinię turystów. Ciśnie mi się do głowy historyjka, którą opowiadają przewodnicy w umbryjskim Gubbio (piękne miasto!)… W dawnych czasach mieszkańcy Gubbio wystosowali petycję do papieża – władcy Umbrii z prośbą o wybudowanie w ich mieście domu dla umysłowo chorych, których było szczególnie dużo na ulicach ich miejscowości. Papież miał odpowiedzieć: „wystarczy zamknąć bramy miejskie, by wszyscy wariaci byli pod kluczem!”…. panie burmistrzu Alemanno, nie wystarczy zadbać o to co mamy w Rzymie, by wszyscy poczuli się tu jak w jednym wielkim parku rozrywki?

P.S. 08/04/2011

No i wreszcie jest! =>  http://www.rainbowmagicland.it/ Inauguracja 26 maja 2011… Ostateczna nazwa parkubilety trochę drogie 35 euro (dorośli)…

Prostytucja – mandaty dla klientów

16 września 2008

Koniec żartów, od dzisiaj rzymskie siły porządkowe doliczą do rachunku prostytutki 200 euro dla jej złapanego klienta. By otrzymać mandat za szukanie płatnych przyjemności trzeba niewiele. Wystarczy, że usługobiorca-amator wakacyjnych przygód zatrzyma się przy seks-usługodawcy by pogadać o… będzie okolicznościowe zdjęcie, sporo wstydu i ubytek w portfelu.
Pewnie to – po części i na krótką chwilę – oczyści ze „świetlików” niektóre rzymskie ulice, szczególnie na peryferiach miasta, ale problemu nie rozwiąże. Wydaje mi się, że w tym dawni władcy Wiecznego Miasta – papieże byli mądrzejsi od współczesnych przywódców, bo tolerowali istnienie domów publicznych jako „zła koniecznego”


Żołnierze na ulicach Rzymu

31 lipca 2008

Uzbrojeni żołnierze na ulicach miast to dla nas Polaków smutny widok. Od najbliższego poniedziałku trzeba będzie się do tego przyzwyczaić w Rzymie, bo prawicowy rząd multimilionera Silvio Berlusconiego dotrzymuje w ten sposób przedwyborczych obietnic stworzenia w Italii oazy praworządności i spokoju. Od 4 sierpnia będziemy mogli zobaczyć w różnych zakątkach stolicy Włoch ponad 1000 żołnierzy, których zadaniem będzie… właściwie nie wiadomo co. Pokaz siły? Ochrona budynków rządowych i Watykanu? Straszenie turystów? Oczywiście nic to nie da, bo robi się znowu multimedialny show zamiast wprowadzać długofalowe rozwiązania.
Czytaj dalej

« Poprzednia stronaNastępna strona »