Nieruchomości w Rzymie? Piekło wielu rodzin i turystów
Mój drogi Rzymie… Jak przystało na stolicę, Rzym przewodzi wielu statystykom. Jedna z najbardziej interesujących odnosi się do krzywych cen nieruchomości i wynajmu mieszkań we Włoszech. Jak idzie? Szybko w górę od wielu lat… Najpierw zamiana lirów na euro, później kryzys ekonomiczny sprawiły, że mieszkanie w Wiecznym Mieście stało się z jednej strony mirażem dla wielu rodzin, a z drugiej strony najrozsądniejszą inwestycją. W ciągu pierwszych pięciu lat po wprowadzeniu wspólnej monety europejskiej ceny nieruchomości wzrosły o 100%. Dziś trudno znaleźć cokolwiek za mniej niż 3,5 tyś. euro za metr kwadratowy nawet w dzielnicach peryferyjnych za obwodnicą (GRA). Tak wielka drożyzna wygnała z miasta wiele młodych małżeństw. Szacuje się, że w ostatnich latach Rzym stracił na rzecz prowincji około 400 tysięcy mieszkańców!
Podobna sytuacja panuje na rynku wynajmu mieszkań. Ostatnie statystyki klasyfikują Rzym na pierwszym miejscu w Italii, jeśli chodzi o średnią wysokość ceny wynajmu: 1.385 euro miesięcznie (Florencja 1.162 euro, Wenecja 1.155 euro). Dwupokojowe mieszkanie daleko od centrum, to wydatek rzędu 600/1000 euro miesięcznie. To bardzo dużo w porównaniu do średnich zarobków w mieście. Nie dziwi więc liczba eksmisji zarejestrowanych w 2007 roku: 44.898, z czego 75,5% z powodu niewypłacalności wynajemców.
Drożyzna na rynku nieruchomości wpływa też na sytuację miejsc noclegowych dla turystów. W okresach wysokiego sezonu (kwiecień-czerwiec, wrzesień-październik) znalezienie pokoju dwuosobowego z łazienką za mniej niż 100 euro/doba graniczy prawie z cudem. Niewiele lepiej jest z cenami kwater i mieszkań wakacyjnych – jest ona dużo wyższa niż się zazwyczaj sądzi. W centralnych dzielnicach, pokoje do wynajęcia są równie drogie jak pokoje w hotelach dwu/trzygwiazdkowych. Trochę tańsze są domy pielgrzyma, ale trudno je rezerwować, bo prawie wszystko odbywa się na telefon lub przez znajomych. Jedynie kempingi oferują tańsze rozwiązania noclegowe… do czasu.
Zapraszam do skomentowania tego wpisu! Odwagi! Być może Twoja wypowiedź będzie przydatna innym.
Abonuj!

