Finał Ligi Mistrzów w Rzymie
31 października 2008
Po trzynastu latach wraca na Stadio Olimpico nawiększe klubowe wydarzenie Europy – finał UEFA Champions League. W środę, 27 maja 2009 r. o 20.45 zetrą się ze sobą dwa najsilniejsze zespoły Starego Kontynentu. Wszyscy kibice stołecznego AS Roma modlą się o cud, by Totti&co zagrali o ten finał. Póki co nasz burmistrz próbuje coś zrobić dla godnego przygotowania imprezy. Najpierw zwołano konferencję prasową, by oficjalnie zaprezentować logo wydarzenia: puchar do złudzenia przypominający dawną amforę przyozdobioną cyframi rzymskimi, kontur Koloseum w tle i wszechobecną czerwień pompejańską. Teraz mówi się o udogodnieniach dla kibiców-turystów, którzy przyjadą na imprezę: specjalna karta transportu miejskiego połączona z wejściówką do Muzeów Kapitolińskich, oferty noclegów po regulowanych przez miasto cenach. Gdyby takie jeszcze odnowiono, choć trochę, bardzo już sfatygowany stadion olimpijski, to wszyscy poczujemy się mistrzami.
Nie proście nas jednak o kupno biletów na ten mecz. My cudów, niestety, nie umiemy czynić…
Transport publiczny w centrum Rzymu – kolejne zmiany
24 października 2008
Centrum historyczne Wiecznego Miasta, mimo ochrony w postaci strefy ograniczonego ruchu pojazdów (ZTL), pęka w szwach. Samochodów jest wciąż za dużo, ruch uliczny sparaliżowany jest przebudową strategicznej arterii Via Nazionale i budową stacji nowego metra “C”. Nawet poruszanie się na pieszo lub tradycyjnym “motorino” (skuter) nie należy do łatwych, bo wszechobecne dzikie parkingi zagradzają chodniki (jeśli są) lub każdy wolny skrawek miejsc publicznych. Nie ma takich rzymian, którym ta sytuacja byłaby na rękę, dlatego nowy burmistrz, Ganni Alemanno, ruszył do walki z przestrzeń życiową dla ludzi w centrum stolicy. Jako pierwsze poszły pod nóż główne linie autobusowe obsługiwane przez osiemnastometrowe jumbo-busy: 40, 60 i 170. Według autorów reformy – te kolosy są główną przyczyną korków na Via Nazinale – aorty cyrkulacji pojazdów na tym obszarze. Dlatego postanowiono zmienić trasy jambo-busów lub zastąpić je mniejszymi (do 12 m). Najważniejsza dla turystów linia ekspresowa 40 “Termini – Watykan” nie zniknie ani nie zmieni przebiegu – będzie jednak obsługiwana przez mniejsze niż dotychczas autobusy. Przedsiębiorstwo komunikacji miejskiej obiecuje wprawdzie więcej kursów na tej trasie, ale czy to pomoże rozwiązać problem korków? Pojazdów przez to nie ubędzie… kolejne włoskie reformy?
Gorzej będzie z dwoma pozostałymi liniami – zostaną skrócone ich trasy, tak aby nie wjeżdżały na Via Nazionale, co będzie dla wielu oznaczało konieczność dodatkowej przesiadki. Na dodatek postanowiono stworzyć nową linię okrężną 101 “Termini – Plac Wenecki – Termini”, która ma usprawnić transport pasażerów w sercu miasta. Będzie jednak ona biegła wzdłuż starej trasy, którą chciano odciążyć. Zamienił stryjek siekierkę na kijek?
Godną pochwały wydaje się natomiast decyzja o likwidacji dwóch pętli autobusowych na bardzo centralnych placach: San Silvestro (Via del Tritone) i Augusto Imperatore (obok Mauzoleum Augusta). Zamiast wysepek przystankowych pojawią się ławki, klomby i wodotryski.
Zanim ten raj zstąpi na ziemię, radzimy wszystkim podróżowanie na własnych nogach. Jest tak dużo ciekawych rzeczy do zobaczenia w tym monumentalnym muzeum pod gołym niebem jakim jest historyczny Rzym, że korzystanie z komunikacji miejskiej to prawie zbrodnia…
Disneyland w okolicach Rzymu
17 października 2008
Italia pozazdrościła Francji – będziemy mięli w okolicach Rzymu park rozrywki godny wielkich miast! Cichaczem, bez wielkich fanfar i przedwczesnych reklam, 40 km na południe od stolicy Włoch, w miejscowości Valmontone, powstaje mega-park rozrywki na miarę paryskiego Disneylandu. Od kilku miesięcy trwają prace inżynieryjne przygotowujące miejsce pod tę wielką inwestycję, a od stycznia 2009 roku mają ruszyć konkretne już prace konstrukcyjne. Zaplanowano naprawdę duże przedsięwzięcie: 70 hektarów powierzchni, 18 km dróg wewnętrznych, 38 atrakcji dla rodzin i 11 dla kochających zastrzyki adrenaliny (podobno jedyne w swoim rodzaju). Obiekt ma nosić nazwę “TERRAMAGICA” (magiczna kraina) i składać się będzie z ośmiu obszarów tematycznych: “świat powietrza”, “świat wody”, “świat ognia”, “świat kamienia”, “świat czasu”, “świat roślin”, “świat zwierząt”, “świat prehistorii”. Obok parku powstaną nowe hotele, restauracje i jedno z największych w Europie pól golfowych.
Otwarcie przewidziano na wiosnę 2010 roku; cena biletów jest jeszcze słodką tajemnicą inwestorów…
P.S.
Od kilku dni trwa publiczna dyskusja nad propozycją rady miejskiej Rzymu w sprawie ewentualnej budowy w stolicy parku rozrywki poświęconego starożytnemu Imperium Rzymskiemu – Romaland. Jak dotychczas zamysł takiego parku spotkał się ze skrajnymi opiniami samych mieszkańców i pytanych o opinię turystów. Ciśnie mi się do głowy historyjka, którą opowiadają przewodnicy w umbryjskim Gubbio (piękne miasto!)… W dawnych czasach mieszkańcy Gubbio wystosowali petycję do papieża – władcy Umbrii z prośbą o wybudowanie w ich mieście domu dla umysłowo chorych, których było szczególnie dużo na ulicach ich miejscowości. Papież miał odpowiedzieć: “wystarczy zamknąć bramy miejskie, by wszyscy wariaci byli pod kluczem!”…. panie burmistrzu Alemanno, nie wystarczy zadbać o to co mamy w Rzymie, by wszyscy poczuli się tu jak w jednym wielkim parku rozrywki?
Zamek Anioła – koniec remontu dwóch sal apartamentu Pawła III
16 października 2008
Około połowy XVI wieku papież Paweł III powierzył architektowi Rafaelowi z Montelupo wzniesienie w zamku św. Anioła luksusowego apartamentu nad wcześniej używanymi przez papieży skromnymi pomieszczeniami z XV wieku. W ten sposób powstała wspaniała renesansowa rezydencja ze słynnymi salami: Pawła, Apolla, Amora i Psyche, Perseusza, Hadriana, Festonów oraz z biblioteką i lożą Pawłową. Sala Hadriana i sala Festonów (wieńców roślinnych), zajmujące powierzchnię około 60 metrów kwadratowych, od dawna były zamknięte dla zwiedzających ze względu na zniszczenia dokonane przez zacieki. W ostatnich miesiącach zostały starannie odrestaurowane, odzyskały oryginalne kolory fresków i wróciły do dawnej świetności. Podobny proces odnowy przeszły podłogi tych dwóch pomieszczeń, ponieważ w ciągu wieków nałożono na nie grubą warstwę wosku i różnych lakierów. Dzięki tym pracom konserwatorskim, które kosztowały ok 150 tys. euro, dwa najbardziej prywatne pokoje papieża Pawła III zostały zwrócone zwiedzającym. Jak zapowiada kustosz zamku, ponowne otwarcie tych sal to tylko preludium do pełnego remontu wszystkich 13 pokoi składających się na apartamenty papieskie.
Zamek św. Anioła jest jednym z tych zabytków, które przyciągają największą liczbę turystów na świecie. W Rzymie zajmuje trzecie miejsce, po Muzeach Watykańskich i Koloseum, pod względem liczby zwiedzających rocznie.
Abonuj!

